Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Wszystko przez ciepło bijące od spojrzenia, które namiętnie towarzyszyło mi w drodze od wejścia aż do stolika małej francuskiej knajpy.
Wtedy moje zainteresowanie menu wyparowało na rzecz błękitnych oczu smukłej wysokiej blondynki o kręconych włosach sięgających ramion i jej warg przybranych krwistym czerwonym kolorem, którymi budziła największy ogień w moim wnętrzu. Stała obok stolika na końcu sali.
Wtedy wszystko się zmieniło, moje serce zrzuciło zbroję nieufności, zaczęło bić tryliard razy szybciej niż normalnie, wziąłem głęboki wdech, rzuciłem smycz na moje emocje i ruszyłem w kierunku tej niespotykanej na przedmieściach istocie. Gdy byłem już w zasięgu słowa zaschło mi w gardle. Nie tak zwyczajnie, zupełnie jakby ktoś wlał mi gorącą smołę do przełyku. Zdążyłem machnąć tylko ręką, ale szczęście w nieszczęściu, Ona miała chyba to samo ze swoim ciałem, nie była w stanie go opanować tak samo jak ja. Wysunąłem krzesło, ona skinęła głową przysiadła, ja je podsunąłem, następnie okrążyłem triumfalnie stół po czym dołączyłem siadając na przeciwko jej.
  Podczas czekania na zamówienie strzelaliśmy do siebie tylko wzrokiem, niczym z broni palnej przenikając swoje dusze nawzajem otwierając coraz więcej tajnych drzwi osobliwości. Wnikliwa gra w trakcie, kto pierwszy coś powie, zamówienie nadeszło po kilku minutach. Wciąż cisza. Nadal bijemy się wzrokiem.
Jemy ze smakiem posiłek od czasu do czasu wymieniając się spojrzeniem z załącznikiem uśmiechu i wzruszenia ramionami. Puszczanym oczkiem i podnoszeniem lewej brwi na znak kompatybilności.
Rok później witamy do tej samej knajpy i powtarzamy schemat.
Tak już od 20 lat, co rok jemy w ciszy obiad w tej samej knajpie przy tym samym stoliku.
Nigdy nie przegrałem, nigdy nie wygrałem, za każdym razem jest trochę inaczej, pamiętam 6 lat temu kopnęła mnie w piszczel myśląc, że jęknę coś pod nosem.
— Piotr Tokarz - Silent Soul
Reposted fromdancingwithaghost dancingwithaghost

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl