Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Za dużo myśli wymieniliśmy, zbyt wiele nocy spędziliśmy razem, a wtedy wszystko co się mówi dociera wprost do serca. Najłatwiej się zakochać, gdy ktoś otula Cię do snu, czuwa, by nie nawiedził Cię żaden koszmar. Nie umiem spokojnie oddychać, kiedy nie wiem co u Ciebie, źle mi w swoim łóżku, nic już nie jest jak było przedtem. Moja dusza pokracznie zespoliła się z Twoją, prawie całkiem, lecz pozostawia Ci wolność, możliwość odwrotu w każdej chwili. Możesz odejść, ubrać się i wyjść z mojego życia jak z tramwaju, a ja udam, że wcale nie boli, opanowałam tę sztukę na tyle dobrze, że nawet się nie zorientujesz. To może się zdarzyć, jesteśmy niepodobni, chcemy rożnych rzeczy, co będzie jak wybierzemy inne drogi, kiedy przyjdzie mi się z Tobą pożegnać, serce mi pęknie. Strach znów narasta, rodzi się panika, przywiązałam się, choć życie pokazało, że ludzie są nie do przewidzenia, nie ma w nich nic oczywistego. Nie chcę  stracić cząstki siebie, którą Ci oddałam, nie chcę suchego pocieszenia."
— misiaczek95
Reposted frommisiaczek95 misiaczek95

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl